Rafael de Valentin traci wszystko i nosi się z myślą o samobójstwie. Przypadek sprawia, że trafia do sklepiku, w którym znajduje fragment jaszczuru, czyli gadziej skóry przeznaczonej m.in. do wyrobu galanterii, z inskrypcją w sanskrycie. Zdaniem sprzedawcy, kto posiada ten talizman, może spełniać swoje marzenia. Za każdym razem jednak jaszczur będzie się kurczył, aż zniknie, a wtedy jego właściciel umrze. Rafael kupuje skórę i rozpoczyna nowe życie.